Księga Gości |
![]() Pocz ątkiPrzed VII wiekiem po Chrystusie okryciem wojowników japońskich były skóry – owcze bądź baranie. W VII wieku pojawiły się pierwsze żelazne elementy uzbrojenia: gorset z płytek naszywanych na skórę bydlęcą, spódnica z pasków metalu oraz stożkowaty hełm. Za ochronę ramion i barków służyły grube płachty twardej skóry. Główną bronią w owych czasach był długi łuk (yumi). Podstawową cechą ówczesnej zbroi musiała być więc lekkość i dobra osłona wrażliwych miejsc takich jak szyja czy pachy. Chociaż w tej prymitywnej zbroi wojownik przypominał wielkiego, szeleszczącego chrząszcza, niektóre części tej zbroi przetrwały jeszcze prawie dziewięć wieków... Bogata zbroja XVI-wieczna
Osłonę karku montowano z 3 do 7 pasków skóry pokrywanych blachą i łączonych jedwabnymi sznurami . Niekiedy pasek pokryty był ponad setką malutkich metalowych łusek. Wewnętrzną stronę shikoro lakierowano na barwę jasnoczerwoną, dającą twarzy wojownika dziki i groźny wyraz. Godnym uwagi szczegółem są mosiężne pierścienie obejmujące miskę, z których zwisał jedwabny sznur obczepiony kolorowym materiałem (służącym jako wyróżniający znak w bitwie) oraz horo – płaski worek wypełniony zwitkami bawełny, służący jako ochrona przed strzałami. W szczycie każdego z hełmów znajdował się dodatkowo otwór, przez który samuraj mógł wypuscić swa tradycyjną ozdobę – warkocz włosów. ![]() Twarz chroniono jednolitą płytą z wizjerem (mempo) lub maską zasłaniającą tylko żuchwę i policzki (ho-ate). W pełnych maskach wycinano otwory na oczy i nos, chronione od zewnątrz głębokimi bruzdami, dzięki którym wrogie ostrze, trafiające bardzo blisko otworu w masce nie mogło “ześlizgnąć” się i ugodzić w oko bądź nos. Duże znaczenie miała ekspresyjność masek – malowane i ozdabiane sierścią zwierząt przedstawiały najczęściej twarz demona (kimen), małpy (suru-bo), starca (okina-men) bądź ptaka, zwykle jaskółki (tsubame-bo).
Reszta zbroi nie różni się znacząco, jeśli nie wcale, od zbroi europejskich rycerzy średniowiecznych, której charakterystyka dostępna jest choćby pod tym adresem. Tradycja trwa... Na koniec warto wspomnieć, że japońskie zbroje, podobnie jak miecze – są niezwykle cenne, gdyż w wykonanie prawie każdej z nich mistrz płatnerz (kaji) włożył ogromny wysiłek. Wiele elementów dawnej zbroi jest na tyle uniwersalnych, że przenoszone są one z powodzeniem do sztuk walk. Tak jak, kontynuacją dawnej walki mieczem jest dzisiejsze ken-jitsu, tak kontynuacją dawnej zbroi – “oporządzenie” dzisiejszego kendoki. W internecie istnieje bardzo dużo serwisów poświęconych współczesnej szabli, polecane przeze mnie znajdziecie w niebawem otwartej Linkowni. |
---|